Piwo pasteryzowane czy nie, czyli blind test nowego Hajera! (plus bonusowe degu)

Wiele mówi się na temat przewagi piwa niepasteryzowanego nad pasteryzowanym. Fachowcy z kolei twierdzą, iż dobrze poprowadzona pasteryzacja formy piwa nie obniży. A ja z kolei od dawna chciałem to sprawdzić na swojej skórze bez sugerowania się czymkolwiek. Na szczęście w moje ręce wpadło nowe piwo z Browaru Hajer – New England IPA z Serii 1000, którego niepasteryzowaną wersję laną dorwałem w sklepie specjalistycznym. Ciekawi jaki wyszło? Bonusowo sprawdzam aktualną formę najlepszego w moich oczach… czy tam ustach i nosie… american stoutu w „pl krafcie”, czyli Farorza.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s