Browar Zakładowy – Starcie Tytanów

Lubię kiedy podpowiadacie mi, jakie piwo mam degustować i które mam zestawiać ze sobą w szranki, bo w końcu to Wy finalnie jesteście odbiorcami moich wypocin. A kiedy do tego dochodzi możliwość testowania produktów jednego z czołowych browarów rzemieślniczych w naszym pięknym kraju (IMHO), tak już w ogóle osiągam apogeum szczęścia. Dobra, starczy tej wazeliny, pora przejść do konkretów, czyli do dwóch Panów Kierowników. Niby ten sam styl, podobne parametry, ale jednak strasznie ciekawiło mnie, co się zmieniło i jak popracował pierwszy z dzisiejszych jegomościów przez te kilka(naście) miesięcy, i jak ma się świeża warka do poprzedniej.

Na początek kilka faktów. Po pierwsze piwa różnią się nieco parametrami. O ile w obu przypadkach zastosowano podobny zasyp, wykręcając na warzelni 24° BLG, tak w drugim przypadku piwo odfermentowało pozostawiając 9% alkoholu, a w pierwszej warce ten parametr zatrzymał się na poziomie 9,5% alkoholu. Co z tego wynika? Zapewne druga warka będzie nieco pełniejsza, być może ciut słodsza. Zobaczymy. Po drugie warto zaznaczyć, iż starszy z „panów” był już pięć miesięcy po terminie przydatności do spożycia, więc różnice mogły okazać się znaczne. No to jedziemy.

Pan Kierownik – pierwsza warka

Zaraz po przelaniu piw do szkieł można było zauważyć różnice w pianie. Pierwsza warka pozostawiła wyższą czapę o drobnych pęcherzykach, natomiast w drugim przypadku piana szybko zredukowała się do wąskiego krążka, który pozostał do końca degustacji. To wszystko przez nieco mocniejsze nagazowanie zawodnika numer jeden (czyli tego starszego). Na szczęście takie wysycenie nie przeszkadzało w degustacji i jedynie o jeden mały punkcik wypadło gorzej od zawodnika numer dwa. Z kolei zapach obu piw pozwolił odwrócić nieco role. OK, w obu przypadkach dało się wyczuć wyraźną mleczną czekoladę, nuty kawy oraz orzechów, a także czerwone owoce, jednakowoż Pan Kierownik z pierwszej warki dodatkowo bardzo przyjemnie utlenił się w stronę miodu, a aromat jeżyn i leśnych owoców był o wiele bardziej wyczuwalny. Jak dołożymy do tego szczyptę wanilii, tak pierwsza warka w tym starciu wysunie się na prowadzenie. W smaku oba piwa wypadły podobnie. Czekoladowo-kawowe akcenty pojawiały się w obu wypadkach, a gorycz i fajna paloność przyjemnie kontrowały dość wysoką słodycz obu „Panów”. Dodatkowo w pierwszej warce swoją obecność o wiele wyraźniej zaznaczyły akordy czerwonych owoców. Jednakowoż druga warka okazała się nieco pełniejsza i gładsza od pierwszej, czego mogłem się spodziewać po opisanych we wstępie parametrach. Alkohol w jednym i drugim przypadku został świetnie ukryty i jedynie delikatne ogrzewanie przełyku zdradzało, iż mamy do czynienia z tęgimi zawodnikami.

Pan Kierownik – druga warka

Finalnie, o włos, lepiej wypadła w moich oczach pierwsza warka, co nie zmienia faktu iż oba piwa to po prostu świetnie RISy na światowym poziomie. Ba, taki wynik powyższego starcia pokazuje klasę browaru i piwowarów, którzy zdecydowali się na naprawdę niewielkie korekty. Oba piwa są do siebie bardzo zbliżone i jedynie czas zagrał na korzyść zawodnika numer jeden. Ja osobiście każdemu browarowi życzę takiego RISa i liczę na to, że Zakładowy załadował kierownika w jakieś przyjemne beczki i oddelegował na dłuższy urlop. Bo po takim urlopie, to proszę Państwa chyba będzie szykował się awans na Pana Dyrektora.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Browar Zakładowy – Starcie Tytanów

  1. Jestem bardzo zadowolony że trafiłem na to miejsce w sieci. Powinienem chociaż podziękować za twój trud. Wielkie gratulacje! Ja zdecydowanie będę polecał to miejsce i często tu zaglądał by przejrzeć nowe rzeczy Nadobe

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s