Domowe warzenie po Kozacku. Czy raczej po Kozakovsku!

Lubię niespodzianki. A właśnie do tego typu kategorii należało zaproszenie, jakie wpadło na moją skrzynkę fejsbukową od browaru domowego Kozakov Brewery. Krótko – ekipa zorganizowała mały panel degustacyjny swoich piw i chcieli poznać również moje zdanie o ich wyrobach. Zaproszenie przyjąłem w zasadzie bez większego zastanawiania się, gdyż miałem okazję próbować wcześniej ich konceptów, a wspomnienia jakie po sobie zostawiły należą raczej do tych pozytywnych. Całość odbyła się w katowickiej Białej Małpie, za co wielkie ukłony. Ja natomiast musiałem zmierzyć się aż z ośmioma piwami, z czego zdecydowana większość przekraczała magiczną granicę 20° BLG. Na szczęście na placu boju nie stanąłem samotnie, więc o swój stan byłem spokojny. Natomiast plany na „szybkie degu i do domu” musiałem mocno zweryfikować. Czy było warto?

Lime Citra Sour

Wystartowaliśmy od kwaśnego, cytrynowego… radlerka. Bo takie skojarzenia automatycznie pojawiły się po kilku łykach. Oczywiście nie należy tutaj przywoływać konotacji z wielkokoncernowymi popłuczynami. Co to, to nie! OK, być może piwo nie powalało, ale skórka z cytryny zrobiła robotę, przez co była wyczuwalna zarówno w smaku, jak i w aromacie. Odrobinę zbyt wysoki poziom laktozy nieco drażnił nos, ale kwaśność trunku całkiem nieźle to wrażenie kontrowała. W całości zabrakło mi nieco podbudowy słodowej, przez co Lime Citra Sour jawiła się jeszcze smuklejszą, niż była w rzeczywistości. 5.5/10

Chokeberry Berliner Weisse

Wygląd kolejnej pozycji zupełnie nie przypominał piwa. I fajnie, bo lubię tak prezentujące się kwasy. Kolejną ciekawostką były użyte w tym Berlinerze owoce. Mowa tutaj o aronii, której w zasadzie nigdy nie miałem możliwości spróbować „na żywca”. Cóż wniosła ona do piwa? Z pewnością bardzo wyraźną cierpkość. Aż podniebienie ściągało przy kolejnych łykach. Na szczęście to uczucie nie przykryło wyraźnie owocowego charakteru piwa, co w połączeniu z delikatną kwaśnością i doskonałą, gładką fakturą trunku powodowało szybkie opróżnianie szkła. Fajny balans i świetnie wyczuwalna aronia zrobiły robotę w tym Berlinerze. 7/10

Imperial Whisky Brown Porter

Od tego miejsca degustacja nabrała rumieńców. Już od pierwszych pociągnięć nosem nad szkłem z kolejnym piwem można było wyczuć przyjemny charakter płatków dębowych. Do tego subtelna torfowość, czekolada, orzechy i delikatna „mała czarna”. Zapachowo kompozycja całkiem udana. Zresztą w smaku nie było gorzej. Szczególnie iż torfowość zwiększyła obroty, wychodząc na pierwszy plan. Pozostałe akcenty na szczęście nie zostały przez nią zdominowane. Ta propozycja Kozakova mogłaby być co prawda nieco bardziej goryczkowa, co z pewnością lepiej kontrowałoby słodycz piwa, ale to już jest tylko moje czepialstwo. Zwłaszcza że ten drobny fakt szybko odchodzi w niepamięć przy doskonałym, kawowym finiszu. 8/10

Oak Aged Barley Wine

Jeśli miałbym podać kiedykolwiek wzór poprawnego Barley Wine’a, to mógłby nim być właśnie ten, serwowany przez Browar Kozakov. Są figi, są rodzynki, czuć estry, a sam trunek jest wyraźnie słodki, pełny i umiarkowanie goryczkowy. OK, alkohol powinien zostać nieco skrzętniej ukryty, przez co gorycz nabrała nieco szorstkiego charakteru, ale i tak jest bardzo przyzwoicie. 7/10

Smoked Plum Barley Wine

A co się stanie, kiedy do całkiem udanego Barley Wine’a dodamy za dużo suszonych śliwek? Po pierwsze po aromacie nie będziemy spodziewali się tego, co nas czeka dalej. Ot przyjemnie śliwkowe nuty, przypominające mi te z Imperium Prunum, ładnie korespondują z akordami fig i rodzynek. Po drugie w smaku dostaniemy po prostu kompot z suszu, jaki kojarzony jest z wigilijnym stołem, podkręcony nieco alkoholem. Niby smaczne, niby da się wypić, ale w kategorii piwnej temat został nieco położony. 5/10

Russian Imperial Stout

W sporej opozycji do powyższych wrażeń stanął RIS. No bo kiedy w mojej głowie zapach Imperialnego Stoutu przywołuje w pamięci aromat świeżo gniecionego ciasta drożdżowego, to znaczy że jest dobrze (i nie mam tu na myśli zapachu drożdży sensu stricto). To wszystko w towarzystwie kawy, pralin i delikatnego, likierowego alkoholu. Smak też jest niczego sobie. Mamy tutaj do czynienia z czekoladą, orzechami i kawą, co w połączeniu z głębią trunku, jego słodyczą i konkretną oraz wyraźną goryczą dają całkiem przyjemne doznania. Natomiast po raz kolejny alkohol został nieco zbyt słabo ukryty. Mimo to piwo jest warte uwagi.  8/10

Rye RIS

Jako fan żyta od razu wiedziałem, czego się spodziewać i dokładnie to dostałem. Mam tu na myśli niezwykłą gęstość piwa, zbliżoną do oleju silnikowego. Dzięki temu wrażenia smakowe, opisane powyżej jeszcze mocniej się uwypukliły. Niestety aromat w tej propozycji Browaru Kozakov w stosunku do poprzedniej został nieco „uszczuplony”. Reszta po prostu się zgadza. 8/10

Sextupel

Z tym piwem miałem do czynienia wcześniej i wiedziałem, czego powinien się spodziewać. Aromat iście szampański, pięknie łączył się z wyraźnymi fenolami oraz gumą balonową i likierowym alkoholem. Gęste, gładkie i pełne ciało Sextupla uzupełnił smak rodzynek oraz wyraźnie zaznaczonej podbudowy słodowej. Gdyby jeszcze całość była dosłownie odrobinę bardziej nasycona CO2, to mielibyśmy już po prostu sztos. 8/10

Jak widać na powyższych notach forma domowego browaru Kozakov jest całkiem niczego sobie. Dodatkowo duma mnie rozpiera, że ekipa stacjonuje w Katowicach, gdyż to już kolejny, poznany przeze mnie osobiście browar domowy z mego rodzinnego miasta, trzymający tak wysoki poziom (pozdro Hołda Chmielu!). A Wy wypatrujcie Kozakov’ów w nadchodzącej odsłonie Beer Cup Kato – będzie to idealna okazja aby spróbować ich piw, do czego zachęcam, polecam i w ogóle dopinguję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s