Wywody Chmielobrodego – cz. 7

Ojciec, lać? Lać! A najlepiej w puszki!

Tak, w końcu mamy to! Jest pierwszy browar rzemieślniczy, który sięgnął po puszki. Mowa tutaj o Browarze Jana z Zawiercia, który swoje West Coast IPA – Vato Loco – wrzucił w to najgodniejsze dla piwa opakowanie. OK, być może nie jest to jakiś ogromny krok milowy, bo wcześniej w puszki swoje trunki wlewał m. in. Browar Zamkowy Cieszyn czy Lwówek, ale umówmy się – nie ma co porównywać produkcji w browarze regionalnym do tego o zdecydowanie mniejszej mocy przerobowej, o browarach koncernowych nie wspominając. Chodzi jednak o samą ideę. Zacznijmy od początku.

zdjęcie dzięki uprzejmości Browaru Jana

Puszka w polskiej kulturze z pewnością nie przywodzi na myśl konotacji z wybitnymi piwami najwyższych lotów. A przynajmniej nie u większości. Po pierwsze kojarzą się one z koncerniakami, grillem i imprezami, gdzie trzeba szybko wlać w siebie kilka browarków dla poprawienia klimatu. Po drugie – czy ktoś z Was kojarzy, aby najtańsze piwa typu Kuflowe Mocne albo Romper wlewano w butelki? No właśnie chyba nie bardzo. Do tego krążący wszem i wobec mit o negatywny wpływie puszki na smak piwa. To wszystko powoduje prostą konkluzję u przeciętnego, polskiego konsumenta, że piwo z puszki jest zwyczajnie gorsze od tego, nalanego w szklaną butelkę. Jesteśmy pod tym względem bardzo konserwatywni. Ba, Kowalski gardzi nawet butelką o pojemności 0,33 cl, no bo jak to piwerko ma mieć mniej niż pół litra?!? Nie może być, toż to hańba i obraza mojej osoby! Sam o tym przekonałem się wielokrotnie, goszcząc na półkach mojego sklepu piwa z podkrakowskiej Pracowni Piwa. Mimo iż poziom, reprezentowany przez trunki warzone przez ekipę Tomka Rogaczewskiego jest wysoki, to jakoś tak klienci mniej ochoczo sięgają po produkty, zamknięte w szkło z sygnaturą „0,33 cl”. A tu nagle Browar Jana wyskakuje z puszkami, i to na dodatek o pojemności 0,33 cl! Decyzja odważna, ale przyznam szczerze, iż czekałem na nią od dawna.

zdjęcie dzięki uprzejmości Browaru Jana

Dlaczego, zapytacie? A nawet jeśli nie zapytacie, to i tak Wam odpowiem (wink, wink 😉 ). Przede wszystkim puszka zapewnia 100% ochronę przed światłem. W przypadku piwa jest to kwestia dość istotna, ponieważ światło doprowadza do rozpadu zizomeryzowanych alfakwasów na m. in izopentylomerkaptan, co jest ewidentną wadą. Ufff, to się pomądrzyłem, a teraz do sedna i po ludzku – w piwie z puszki nigdy nie uświadczycie tzw. aromatu skunksa/marihuany/lateksu, znanego najbardziej z tych trunków, jakie trafiają w zielone butelki. Kolejną kwestią jest sposób zamykania butelek. Kapsel rzadko kiedy zapewni nam 100% szczelności; istnieje wysokie ryzyko pojawienia się mikro-rozszczelnień, jakie z pewnością przyspieszą proces utleniania, co nie zawsze ma pozytywny wpływ na odbiór piwa. W puszcze to ryzyko nie występuje. Jeśli chodzi o ekologię, to tutaj co prawda wygrywa butelka z racji łatwiejszego jej recyclingu oraz mniejszego zużycia energii i niższej emisji zanieczyszczeń przy jej produkcji, jednakowoż niezaprzeczalną przewagą puszki będzie jej rozmiar i waga. Zdecydowanie łatwiej zapakować i unieść 5 puszek, niż 5 butelek, a do tego puszka nie stłucze się, kiedy niechcący wypadnie nam z rąk na twardy grunt. Mógłbym też tutaj dysputować o wyższości pojemności 0,33 cl nad 0,50 cl, ale to temat na inną okazję.

W mojej opinii puszka to najlepsze opakowanie dla piwa, mające szereg zalet oraz ogromną przewagę nad pojemnikami szklanymi. To tylko w naszych głowach siedzą jakieś zatwardziałe przekonania, jakoby puszka była gorszą, mniej dostojną i niegodną naszych podniebień formą. Liczę na to, że więcej rzemieślników pójdzie drogą Browaru Jana i zacznie sprzedawać swoje produkty również w puszkach, bo to z pewnością pozytywnie wpłynie na odbiór finalnego produktu, wypuszczanego spod rąk piwowarów. Tymczasem chylę czoła za odwagę i biję brawo za przetarcie tego dość niełatwego szlaku.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Wywody Chmielobrodego – cz. 7

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s