Browar Stu Mostów + Naparbier – ART.+11 (Double Cherry Rauchweizenbock)

Miniony weekend upłynął mi pod szyldem kolaboracyjnego układania klocków Lego wespół z moją wspaniałą Panią Kapitan. Powiem Wam, że takie zabawy to ja rozumiem! Nie dość, że poczułem się, jak dziesięciolatek, to dodatkowo mogłem przy tej okazji sączyć sobie niespiesznie różne smakowitości. I jeszcze ta frajda z wspólnej pracy i zabawy. No po prostu strzał w dziesiątkę. Dlatego nie dziwi mnie, iż kolaboracje różnych browarów mają się co raz lepiej na scenie piw rzemieślniczych. No bo skoro można w dwie (trzy, cztery…) ekipy skomponować jakieś odjechane piwo, a następnie je uwarzyć, to czy nie będzie to podobne do układania klocków Lego? Oczywiście, że nie, bo fun z udanej warki będzie z pewnością zdecydowanie większy, o finansowym aspekcie tego dealu nie wspominając. Dlatego też podczas składania Ocean Explorera z wielkim zapałem sięgnąłem po Art.+11, czyli Double Cherry Rauchweizenbocka, uwarzonego przez Browar Stu Mostów oraz hiszpański Naparbier.

OK, ze stylem to Panowie (i Panie?) pojechali. Jeszcze jeden wyraz i można by stawać w szranki z nazwą stylu brokreacyjnego The Bloggera stawać. Niemniej jednak to głównie właśnie ten zlepek słów przekonał mnie do otwarcia butelki. No bo wiśnie uwielbiam, wędzonkę również, a dołożenie do tego pszeniczno-koźlakowych tematów na sterydach sprawiało wrażenie dość sensownego posunięcia. I faktycznie już zapach tego piwa pokazał, że jest bardzo dobrze. Wiśnie świetnie zagrały z dymną wędzonką, melanoidynami i bananowo-goździkowymi akordami weizenbocka. Z kolei w smaku słodycz górowała nad goryczą, fajnie podkreślając wiśniową owocowość Arta. W tym miejscu pojawiły się także delikatne akcenty chlebowe oraz subtelne nuty kwaskowe. Piwo okazało się pełne i gęste, co tylko podkręcało apetyt i chęć wzięcia kolejnych łyków. Jedyne mankamenty tego trunku to zbyt niskie wysycenie, ocierające się wręcz o jego brak oraz nikła piana, która znika całkowicie w kilka chwil po nalaniu.

Mimo tych dwóch drobiazgów Art.+11 to świetne piwo, fajnie ułożone i sprawiające wielką frajdę w trakcie jego degustacji. Z pewnością nie jest to prosty temat, jaki może nam towarzyszyć przy kibicowaniu w trakcie meczu Champions League. Co to, to nie! Tutaj świetnie sprawdzi się koc, książka albo dobry film… lub oczywiście wspólne składanie mega odjechanych zestawów Lego. 7,5/10

Jedna uwaga do wpisu “Browar Stu Mostów + Naparbier – ART.+11 (Double Cherry Rauchweizenbock)

  1. Pingback: Beer News Polska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s