Browar Brewera – AlEgancky (AIPA z Lapsang Souchong)

r B

Al Egancky.jpeg

Piwna rewolucja w Polsce trwa w najlepsze i wszystko wskazuje na to, że tempo jej rozwoju nie zwalnia. Baaa, ono ciągle zwiększa swoją prędkość. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy są m. in. co raz to nowe browary, pojawiające się ostatnio, jak grzyby po deszczu. Jednym z nich jest Browar Brewera, który w katowickiej Kontynuacji miał premierę swojego pierwszego piwa – AlEgancky, czyli American IPA z dodatkiem wędzonej herbaty Lapsang Souchong. Często bywa tak, że nowicjusz potrzebuję trochę czasu, aby zacząć wypuszczać produkty na odpowiednim poziomie, więc różnie bywa z ich pierwszymi warkami. A jak było tutaj?

Zaczęło się bardzo obiecująco, bo ekipa Brewera częstowała swoim piwem za totalną darmoszkę (przez „jedyne” 15 minut), a do tego na stoły Kontynuacji trafiły przygotowane przez nich przekąski. Hmmm, czyżby próbowali przekupić gawiedź i zyskać parę punktów na starcie? Nawet jeśli, to co z tego? Pewnie sam bym tak zrobił. W końcu reklama dźwignią handlu! Ja nie dałem się nabrać i z pełną powagą i nieprzekupioną duszą wystartowałem z degustacją. Zaczęło się od powalającego aromatu chmielu cascade, czyli fantastycznych grejpfrutów i cytrusów. Po lekkim ogrzaniu w tle pojawiły się delikatne nuty egzotyczne. No nie powiem – dzieje się w tym piwie dużo i to zdecydowanie na plus. Fajnie wyszło też połączenie nienachalnych bukietów wędzonej herbaty Lapsang Souchong z akordami karmelu. Treść szkła to też kawał solidnej historii! Piwo jest intensywne, pełne i mocno nachmielone na gorycz Columbusem. Widać że ekipa nie szczędziła chmielów i bogato sypali do kotła warzelnego. Dzięki temu wyszedł im bardzo pijalny „ejajpiej”, ze średnim , dobrze dobranym wysyceniem oraz z fajną, bardzo intensywną goryczką. Po prostu chce się to piwo pić. Na finiszu ponownie pojawia się temat wędzonki, ale jest on tak sprawnie ukryty, że nie powinien przeszkadzać tym, którzy za takimi tematami nie przepadają.

Ekipa z Browaru Brewera postarała się na medal. Zrobili piwo bez wad i bez oszczędności w żadnym aspekcie. Każdy nowicjusz powinien brać z nich przykład. Ja do tego piwa z pewnością będę wracał, czego dowodem niech będą dwie szklanki, które wyzerowałem w Kontynuacji ze smakiem. Po prostu udany start i nota 8/10.

PS
Mały punkcik za etykietę i nazwę 🙂 No przecież to jest doskonałe!

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Browar Brewera – AlEgancky (AIPA z Lapsang Souchong)

  1. Pingback: Browar Brewera – Bomito Urąga (New Zealand Wheat) – Chmielobrody

  2. Pingback: Browar Brewera – No i Pa (American IPA) – Chmielobrody

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s