Amager Bryghus – Wookie IPA, czyli retrospekcja w konfrontacji

Kiedy przed kilkoma laty dostałem butelkę Wookie IPA z duńskiego Amagera, to nie powiem, ale poziom goryczy mnie pozamiatał. Dlatego też kiedy na półce sklepowej mym oczom ukazała się połyskująca puszka ze znanym mi krojem pisma, to nie miałem wątpliwości, co muszę zrobić. A co jeśli dodatkowo tę puszkę zestawić z całkiem miłym west coastem „made in Poland”? Hmmmmm…

Lech Free i Lech Chmiele Cytrusowe

Mam wrażenie, że Kompania Piwowarska traktuje rewolucję piwną w Polsce jak trędowatego. Niby jest, niby ktoś o nim słyszał, ale lepiej żeby nikt go nie widział, a jak już trzeba tego dotknąć, to jedynie patykiem z kilkunastu metrów. W związku z tym czy ich świeżutka propozycja podania „chmieli cytrusowych” w eurolagerze w jakikolwiek sposób odczaruje powyższe podejście? Hmmmmm…

Tajna przez poufne, czyli PINTA i ich paczka

Kilka dni temu odezwała się do mnie ekipa Browaru PINTA. Napisali coś o paczce, coś o nowych rzeczach i o powiązaniu tychże z ich X-letnim jubileuszem. Szybko dograliśmy szczegóły i tak o to przed Wami to, o czym ja już wiem, a Wy możecie się dowiedzieć z poniższego filmu:

Pssssst, a już teraz zapraszam Was na live, jaki odbędzie się w ten piątek o 19:30. Moimi gośćmi będą Ziemek Fałat i Bartek Ociesa z PINTY. Szykuje się kawał dobrej rozmowy!

Other Half Brewing – Mosaic Dream, czyli IPA prosto z USA

Świeżutkie, zdobyte wkrótce po rozlewie kaftowe IPKI made in USA to mokry sen większości beer geeków w Polsce. Nie powiem, ale legendy o tym jak to PL krafcik musi się jeszcze wiele nauczyć od naszych kolegów zza wielkie wody, dodatkowo podkręcają hype na IPA made in ‚Murica.

A tak się jakoś złożyło, że ostatnimi czasu do katowickiego Bierlandu takie puszeczki „dopłynęły”. Chociaż chyba lepszym stwierdzeniem byłoby „doleciały”. Zakupiłem ja Ci trzy różne i tym sposobem powstaną 3 filmy o tychże! Dzisiaj przed Wami część pierwsza mierzenia się z legendarnymi India Pale Ale’ami zza wielkiej wody.

Chmielobrody i tajemnica czornych puszek

Mam nadzieję że wszyscy już wygodnie siedzą na kanapach, w fotelach, tudzież przy stołach i z pełnymi zadowolenia brzuszkami oddają się świątecznemu relaksowi. Jeśli tak, to zachęcam pod tego śmigusa otworzyć coś smakowitego i z uśmiechem na buzi rzucić okiem (i uchem) na najnowszym film, w którym odkrywam tajemnicę niedawno otrzymanych, czarnych puszek.

Jaka będzie ich zawartość? Kim jest tajemniczy Czaban? Ile awarii sprzętu tym razem zaliczy Chmielorody? To wszystko i o wiele, wiele więcej czeka na Was w filmie poniżej:

Turbodegu – Latający Jeleń Bourbon BA z Browaru Kazimierz

Wychodząc na przeciw głosom, jakie od pewnego czasu do mnie docierały (głównie komentarze na YT i FB) dzisiaj start nowej serii, w której zgodnie z Waszymi prośbami nie będę się rozwlekał, cmokał i dogłębnie analizował. Oczywiście tradycyjne degustacje pozostają na kanale, ale wierzę iż poniższa forma również znajdzie swoich amatorów: